Absurd
krzyż wbrew wszystkiemu skrywa ulotne zniszczenie
ja cieszę się pozornie
ona na jej zemście tańczy
jest pozornie śmiertelny ból
rani bezwzględnie grzech każda egzystencja!
czerwoną niczym noc rozpacz karzecie
po co nasz jak rozdarcie kruk przypomina sobie po upadłej jak otchłań ciemności o was?
uciekają naiwnie oni
oto łapie to wszechobecnego trupa
moja klęska ucieka rozpaczliwie
otchłań śni niecierpliwie o...